Artykuły pokrewne
Wyszukiwarka
Najnowsze
- Frachy na lachy - Jerzy Szulc
- Ballady Edwarda Stachury...- Marek Gałązka
- Przed kurtyną świtu - Piotr Goszczycki
- Złote i czerwone - M.K.Manansterski, Zb. Milewski
- WIELKIE OTWARCIE "OGRODU WYOBRAŹNI" W ESTEDE W GNIEŹNIE
- Autobiografia - Jacek Kuroń
- Jeszcze jeden dzień w raju - Aleksander Sowa
- 11.06.2010r., Duża Galeria MOK w Gnieźnie - WIECZÓR POETYCKI JERZEGO KAŁWAKA
- Kartki wyrwane z Iliady - Jan Sobczyk
- SPOTKANIE Z KUNDERĄ
RSS
| Koledzy - Maleńczuk i Waglewski |
|
|
|
|
Twórcy tej płyty spotkali się do tej pory kilkakrotnie przy realizacji różnych projektów muzycznych. W tym roku wydali wspólnie album, który śmiało można określać majstersztykiem. Zetknięcie dwóch indywidualności alternatywnej sceny muzycznej w Polsce mogło wypaść różnie, jednak na płycie "Koledzy" każdy z artystów zachowuje swój niepowtarzalny styl, a i tak powstaje coś nowego, lekkiego, zabawnego, na wysokim poziomie muzycznym i tekstowym.
Dwa szorstkie głosy i melodie, które zaskakują. Kilka coverów: spacer po przedwojennej ulicy za sprawą piosenek Grzesiuka, bluesowe szlagiery, sławne Ring on Fire Johnny’ego Casha z lekką stylizacją na zespół Voo Voo i autorskie kawałki.
Całość to proste, akustyczne granie gitarowe z akompaniamentem harmonii, puzonów i trąbek plus bogactwo treści w tekstach. Coś więcej niż tylko syntetyczne, elektroniczne pop i nudne katowanie tematów miłosno-erotycznych, tak popularne w polskich piosenkach.
|



